Rozładowany akumulator… latem | zmotoryzowany | e-blogi.pl
Blog zmotoryzowany
Rozładowany akumulator… latem 2015-07-17

Rozładowany akumulator… latem




Powszechnie uważa się, że najtrudniejszym okresem dla akumulatorów jest zima, a porą roku, w której nie dochodzi do samorozładowania jest lato. Niestety, wcale tak nie jest. Kiedy temperatura przekracza 20 stopni, aż dwukrotnie zwiększa się tempo samorozładowania. Prawda jest taka, że akumulator rozładowuje się najszybciej nie zimą, a kiedy temperatura powietrza przekracza 30 stopni.


Nie jest odosobnioną sytuacja, kiedy latem, po długiej wyprawie na urlop, samochód stoi nieużywany na hotelowym parkingu. Łatwo wtedy o rozładowanie. Jednak jeżeli akumulator będzie sprawdzany co 2-3 dni, można określić to, czy istnieje ryzyko rozładowania. Jeżeli woltomierz wskaże wartość mniejszą niż 12,4 V, trzeba się nastawić na ewentualne komplikacje. Poza wykorzystaniem woltomierza, można zweryfikować upływność prądu w aucie. To, że pojazd stoi nieużywany, nie znaczy, że nie potrzebuje prądu. Podtrzymywane musi być np. działanie alarmu. Upływność prądu nie powinna przekraczać 0,05A i można ją zweryfikować u mechanika. Działania te pozwolą na ochronę akumulatora nawet w największe upały. Dodatkowo, podczas wymiany akumulatora na nowy, warto pomyśleć o zabezpieczeniu, jakie daje Assistance.


 


 


Dodaj komentarz


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]